Praskie klimaty: Ząbkowska, Koneser, pyzy z Różyca i podwórzowe kapliczki
Prawobrzeżna Warszawa bez retuszu: od wybiegu niedźwiedzi i praskiej katedry przez cerkiew, Bazar Różyckiego i folklor Grzesiuka po fabrykę Koneser i czekoladę na Kamionku
Warsaw · 11 stops · 31 min audio · Generated
-
1. Park Praski i dawny wybieg niedźwiedzi
Al. „Solidarności”, Park Praski, 03-401 Warszawa, Poland
Rozpocznij spacer w cieniu starych platanów i kasztanowców Parku Praskiego, tuż przy szerokiej alei Solidarności: przed tobą ciągnie się niska kamienna fosa z betonowymi skałami i basenem. Dla każdego rodowitego warszawiaka to miejsce kultowe i pełne ciepłych wspomnień: przez blisko siedemdziesiąt lat mieścił się tu słynny miejski wybieg niedźwiedzi brunatnych, będący zewnętrzną wizytówką warszawskiego ogrodu zoologicznego. Pasażerowie tramwajów jadących z Mostu Śląsko-Dąbrowskiego wychylali się z okien, by spojrzeć na kąpiące się w fosie niedźwiedzie. To stąd roztacza się wspaniały widok na wieże praskich świątyń.
Wybieg otwarto uroczyście w 1952 roku, w trakcie budowy Trasy W-Z, jako dar warszawskiego ZOO dla mieszkańców odradzającej się po wojennych zniszczeniach stolicy. Przez dziesięciolecia mieszkały tu niezwykle popularne praskie niedźwiedzice: Tatra, Sabina i Mała, które uwielbiały popołudniowe kąpiele i soczyste jabłka rzucane przez przechodniów. Dopiero w maju 2020 roku, w trosce o spokój i dobrostan starzejących się zwierząt z dala od miejskiego smogu i hałasu tramwajów, misie przeniesiono w głąb zielonego ogrodu zoologicznego. Sam wybieg zachowano jednak jako historyczną pamiątkę powojennego folkloru. W parku rosną rzadkie gatunki drzew, w tym pomnikowe topole i miłorzęby, a w alejkach spotkać można spacerowiczów z dziećmi i rowerzystów szukających wytchnienia od miejskiego zgiełku.
Sam Park Praski powstał w latach 1865–1871 z inicjatywy władz miejskich na terenach dawnych napoleońskich fortyfikacji przedmościa praskiego. Zaprojektował go wybitny ogrodnik Jan Dobrowolski jako elegancki ogród spacerowy dla prażan, z szerokimi alejami spacerowymi, klombami, stawem i muszlą koncertową, gdzie w letnie niedziele grywały orkiestry dęte.
Praga to zupełnie inny świat niż lewobrzeżna część Warszawy: ominęły ją powojenne wyburzenia ruin i masowa odbudowa, dzięki czemu zachowała autentyczny, przedwojenny układ ulic, fabryczną cegłę i niezwykły, swojski klimat. Jak pisał Stanisław Grzesiuk, na Pradze serce bije mocniej i po swojemu.
Wyjdź aleją parkową w stronę ulicy Floriańskiej, gdzie w niebo strzelają dwie potężne wieże praskiej katedry.
-
2. Katedra św. Michała Archanioła i św. Floriana
ul. Floriańska 3, 03-707 Warszawa, Poland
Stań na placu przed strzelistą fasadą Bazyliki Katedralnej św. Michała i św. Floriana: dwie potężne wieże z ciemnej cegły wznoszą się na wysokość aż siedemdziesięciu pięciu metrów, dominując nad całą nadrzeczną panoramą Pragi. Ostry, surowy neogotyk nadwiślański, kunsztowne kamienne portale i maswerki nadają świątyni wygląd średniowiecznej katedry. Czerwona cegła klinkierowa i białe kamienne detale tworzą niezwykle plastyczny światłocień. To główna świątynia katolicka diecezji warszawsko-praskiej i prawdziwa duma prawobrzeżnej Warszawy.
Kościół wzniesiono na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku według projektu wybitnego architekta Józefa Piusa Dziekońskiego. Powstanie tej monumentalnej budowli było jawnym aktem patriotycznego oporu polskiego społeczeństwa wobec carskiego zaborcy: Polacy pragnęli wznieść świątynię tak wielką, strzelistą i wspaniałą, aby przyćmiła pobliskie cerkwie prawosławne i garnizonowe sobory rosyjskie. Mieszkańcy Pragi masowo opodatkowali się na ten cel, a kolejarze, tramwajarze i robotnicy fabryczni dobrowolnie oddawali część tygodniowych zarobków na budowę.
Podczas II wojny światowej świątynię spotkał tragiczny, mściwy los. We wrześniu 1944 roku wycofujące się przed nacierającą Armią Czerwoną wojska niemieckie podłożyły potężne ładunki wybuchowe pod filary i wysadziły katedrę w powietrze, niszcząc wieże, sklepienia i całe zabytkowe wyposażenie. Ocalały jedynie fragmenty murów przyziemia i kamienne posągi patronów. Wierni z Pragi odbudowywali swoją ukochaną katedrę z gruzów przez niemal trzydzieści powojennych lat, starannie dobierając historyczną, ręcznie wypalaną cegłę.
Wewnątrz katedry panuje podniosły nastrój: wysokie sklepienia krzyżowo-żebrowe i witraże filtrujące światło tworzą mistyczną przestrzeń modlitwy, w której rozbrzmiewa potężny dźwięk organów. Fasada świątyni ozdobiona jest kunsztownymi rzeźbami świętych patronów, a z wież rozbrzmiewają dzwony odlane ze spiżu. Obok wznosi się kuria biskupia diecezji warszawsko-praskiej, a plac przed katedrą jest tradycyjnym miejscem uroczystości patriotycznych i kościelnych. W pobliżu wznosi się zabytkowy gmach Szpitala Praskiego, a w cieniu świątyni kwitnie spokojne życie dzielnicy, dumnej ze swojej niezłomnej historii i neogotyckiego piękna.
Przejdź teraz ulicą Floriańską ku północy i przetnij aleję Solidarności, gdzie pośród zieleni lśnią złocone kopuły cerkwi prawosławnej.
-
3. Cerkiew św. Marii Magdaleny i dziedzictwo wielu kultur
Al. „Solidarności” 52, 03-402 Warszawa, Poland
Podejdź do ogrodzenia otaczającego malowniczą, biało-piaskową bryłę z pięcioma złoconymi, cebulastymi kopułami zwieńczonymi prawosławnymi krzyżami: to Katedra Metropolitalna Świętej Równej Apostołom Marii Magdaleny. Wzniesiona w latach 1867–1869 według projektu architekta Mikołaja Synkowa w stylu bizantyjsko-ruskim, stanowi dziś główną świątynię Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego. Jej egzotyczna w warszawskim krajobrazie architektura przypomina o wielokulturowej, barwnej i wielowyznaniowej przeszłości dawnej Pragi. Złote kopuły wspaniale odbijają promienie popołudniowego słońca.
Świątynię zbudowano w sąsiedztwie Dworca Petersburskiego przede wszystkim z myślą o rosyjskich urzędnikach kolejowych, kupcach i żołnierzach carskich stacjonujących na prawym brzegu Wisły. Gdy Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku, w Warszawie rozebrano większość symboli carskiego panowania, w tym gigantyczny sobór św. Aleksandra Newskiego na placu Saskim. Cerkiew na Pradze jednak szczęśliwie ocalała: polskie władze uznały, że służy ona lokalnej, osiadłej tu od pokoleń społeczności wiernych wyznania prawosławnego.
Wewnątrz czeka na ciebie niezwykłe bogactwo wschodniej tradycji chrześcijańskiej: złocony, rzeźbiony dębowy ikonostas, freski pędzla wybitnych mistrzów petersburskich oraz chłodny półmrok rozświetlany setkami małych woskowych świeczek stawianych przed ikonami. W dolnej krypcie świątyni pochowano zasłużonych hierarchów prawosławnych, w tym metropolitów warszawskich i całej Polski.
Świątynia przetrwała szczęśliwie pożogę II wojny światowej bez większych zniszczeń, a w czasie walk na Pradze we wrześniu 1944 roku jej dzwonnica służyła jako punkt orientacyjny. Dziś jest żywym centrum tradycji duchowej i dialogu między chrześcijaństwem Wschodu i Zachodu. Cerkiew została wpisana do rejestru zabytków jako jeden z najcenniejszych obiektów sztuki cerkiewnej w Polsce. Dzwonnica posiada komplet zabytkowych dzwonów, których głęboki ton niesie się w niedzielne poranki nad praskimi dachami, a wokół świątyni rozciąga się zacieniony ogród z wiekowymi drzewami. Wiosną kwitną tu bzy i jaśminy, a zapach kadzidła i dźwięk dzwonów przenoszą wędrowca w mistyczny świat wschodniej liturgii, trwającej nieprzerwanie od ponad stu pięćdziesięciu lat.
Przejdź teraz w stronę pobliskiego skrzyżowania z ulicą Targową, gdzie bije komunikacyjne serce Pragi przy Dworcu Wileńskim.
-
4. Dworzec Wileński i trakt ulicy Targowej
ul. Targowa 72, 03-734 Warszawa, Poland
Wyjdź na gwarne skrzyżowanie przy Dworcu Wileńskim, gdzie krzyżują się linie tramwajowe, autobusowe i stacja podziemnego metra: to miejsce od ponad stu sześćdziesięciu lat stanowi bramę wjazdową do Warszawy od strony wschodniej. W 1862 roku otwarto tutaj słynny Dworzec Petersburski, początkową stację Kolei Warszawsko-Petersburskiej łączącej stolicę Królestwa Polskiego z carską stolicą nad Newą. Pociągi pędziły stąd przez Białystok, Grodno i Wilno, przewożąc arystokratów, kupców, studentów i carskich urzędników. Okolica tętniła podróżnym gwarem i pośpiechem.
Sam historyczny, neorenesansowy gmach dworca został spalony w 1915 roku przez wycofujące się z Warszawy wojska rosyjskie, a po odzyskaniu niepodległości stację przemianowano na Dworzec Wileński. Wokół stacji wyrosło tętniące życiem handlowe centrum Pragi, pełne szynków, hoteli kolejowych, składów towarowych i jarmarków. Ulica Targowa, jak sama nazwa wskazuje, od czasów średniowiecza była szerokim placem targowym, gdzie pędzono bydło i handlowano końmi ze wschodnich rubieży dawnej Rzeczypospolitej.
Zwróć uwagę na monumentalny gmach Dyrekcji Kolei Państwowych przy ulicy Targowej 74: ten potężny klasycystyczny budynek z lat dwudziestych przetrwał wojnę niemal nienaruszony. Jesienią 1944 roku, po wyzwoleniu Pragi spod okupacji niemieckiej, przez kilka miesięcy urzędował w nim pierwszy powojenny rząd Polski, zanim życie powróciło na zrujnowany lewy brzeg rzeki.
Targowa do dziś zachowała swój szeroki, handlowy oddech, z rzędami starych kamienic o bogatych sztukateriach i bramach kryjących praskie podwórka. W dawnych czasach z dworca korzystali nie tylko pasażerowie podróżujący do Wilna czy Petersburga, lecz także tysiące letników wyjeżdżających na podwarszawską linię wołomińską. Plac przed dworcem wypełniały dorożki konne, riksze i gazeciarze wykrzykujący najświeższe wiadomości, a dziś nowoczesna stacja łączy kolej z podziemnym metrem. Wokół dworca unoszą się zapachy świeżego pieczywa z piekarni i aromatycznej kawy, a na przystankach tramwajowych wciąż można usłyszeć specyficzny, zawadiacki praski akcent.
Skieruj się ulicą Targową na południe ku numerowi 50/52, gdzie w najstarszych kamienicach Pragi mieści się Muzeum Warszawskiej Pragi.
-
5. Muzeum Warszawskiej Pragi przy ulicy Targowej
ul. Targowa 50/52, 03-733 Warszawa, Poland
Wejdź w bramę pod numerem Targowa 50/52 na klimatyczny, brukowany dziedziniec otoczony zabytkowymi oficynami z czerwonej cegły: to siedziba Muzeum Warszawskiej Pragi, oddziału Muzeum Warszawy. Stoisz przed zespołem najstarszych zachowanych murowanych budynków mieszkalnych na całej Pradze, pochodzących z przełomu osiemnastego i dziewiętnastego wieku. Podczas gdy lewobrzeżna Warszawa leżała po wojnie w morzu popiołów, te domy przetrwały, chroniąc autentyczną tkankę dawnej stolicy. Każdy zaułek tego podwórka opowiada o dawnych rzemieślnikach i mieszkańcach.
W oficynie kryje się jeden z najbardziej poruszających skarbów kultury żydowskiej w Polsce: dawna prywatna modlitewnia żydowska założona pod koniec dziewiętnastego wieku. Na jej ścianach zachowały się unikalne, barwne polichromie z lat trzydziestych dwudziestego wieku przedstawiające znaki zodiaku, Grób Racheli w Betlejem i Ścianę Płaczu w Jerozolimie. To niemal jedyne ocalałe malowidła tego typu w całej Warszawie, cudownie zachowane pod warstwami powojennego tynku.
Ekspozycja muzeum to fascynująca, pełna ciepła opowieść o codziennym życiu prażan na przestrzeni minionych stuleci: zobaczysz tu autentyczny warsztat rzemieślniczy szewca i czapnika, historyczne maszyny produkcyjne, przedwojenne praskie syfony do wody sodowej oraz posłuchasz nagrań praskiej gwary, pełnej humoru, zadziorności i unikalnych powiedzonek. Dowiesz się też, kim byli słynni prascy andrusi i jak handlowano na sąsiednim bazarze.
W piwnicach muzeum zachowano dawne sklepienia łukowe, a z tarasu widokowego roztacza się widok na dachy starych oficyn. W salach wystawowych można podziwiać unikalne makiety dawnej Pragi, odtworzone z niezwykłą dbałością o detale, pokazujące układ urbanistyczny z czasów Sejmu Czteroletniego i epoki napoleońskiej. Muzeum gromadzi także relacje mówione najstarszych mieszkańców dzielnicy, utrwalające pamięć o dawnych tradycjach sąsiedzkich. Na klimatycznym dziedzińcu muzeum odbywają się koncerty praskich kapel, warsztaty rzemieślnicze oraz sąsiedzkie spotkania przy herbacie, łączące dawne pokolenia prażan z nowymi mieszkańcami. To unikalne miejsce pozwala poczuć prawdziwego ducha dawnej, rzemieślniczej Warszawy.
Wyjdź z muzeum i przejdź dosłownie kilkadziesiąt kroków w głąb ulicy Targowej ku wejściu na legendarny Bazar Różyckiego.
-
6. Bazar Różyckiego: pyzy w słoikach i praski handel
ul. Targowa 54, 03-733 Warszawa, Poland
Przejdź przez kutą żelazną bramę na płytę Bazaru Różyckiego, legendarnego serca praskiej przedsiębiorczości i folkloru. Bazar założył w 1901 roku Julian Różycki, warszawski farmaceuta i filantrop, który wykupił tutejsze parcele i uporządkował chaotyczny handel uliczny. Przez ponad sto lat to miejsce tętniło niepowtarzalnym życiem: drewniane budki, metalowe stragany, pokrzykiwania handlarzy, zapach świeżych warzyw i aromat gotowanego mięsa tworzyły atmosferę, jakiej nie było nigdzie indziej w Europie. To tutaj bije niepokorne, przedsiębiorcze serce prawobrzeżnej Warszawy.
W czasie okupacji niemieckiej Bazar Różyckiego był czymś znacznie więcej niż targowiskiem: to tutaj biło serce nielegalnego handlu i podziemnej konspiracji. Można tu było kupić fałszywą kenkartę z niemiecką pieczątką, zrzuconą przez brytyjskie samoloty broń, lekarstwa wykradzione z wojskowych magazynów czy zakazaną polską prasę podziemną. Gdy Niemcy robili łapankę, handlarki w ułamku sekundy chowały trefny towar pod szerokie spódnice, a młodzi chłopcy z Pragi mylili żandarmów w plątaninie ciasnych alejek.
Po wojnie, w szarych czasach PRL-u, Różyc był oazą wolnego rynku i rewii mody: to stąd pochodziły pierwsze w Warszawie dżinsy z paczek z Ameryki, francuskie perfumy, płyty z zachodnim rock and rollem i suknie ślubne. A kulinarnym symbolem bazaru stały się legendarne praskie pyzy i flaki: kobiety zwane przekupkami nosiły je w wielkich wiklinowych koszach opatulonych pierzynami i podawały wprost z gorących słoików owiniętych gazetą ze skwarkami.
O tutejszym klimacie pisał i śpiewał Stanisław Grzesiuk, bard Warszawy i autor słynnych wspomnień Boso, ale w ostrogach, który dorastał w tych praskich zaułkach. Choć bazar przeszedł niedawno modernizację, tradycja jedzenia pyz z Różyca wciąż jest żywa. Handel na Różycu miał swoje niepisane prawa i gwarę, w której każde słowo miało podwójne znaczenie, zrozumiałe tylko dla wtajemniczonych prażan. Bazar był także sceną dla ulicznych kapel podwórkowych, które przygrywały na skrzypcach i akordeonach za drobne monety wrzucane do czapek.
Wyjdź tylną furtką bazaru wprost na brukowaną ulicę Brzeską, pełną starych kamienic i ukrytych kapliczek.
-
7. Ulica Brzeska i podwórzowe kapliczki praskie
ul. Brzeska 9, 03-737 Warszawa, Poland
Stań na brukowanej jezdni ulicy Brzeskiej i rozejrzyj się wokół: otaczają cię czteropiętrowe kamienice z surowej czerwonej cegły z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. Odpryski tynku odsłaniają stare mury, a w bramach o łukowych sklepieniach widać brukowane podwórka-studnie. To jeden z najbardziej autentycznych i filmowych fragmentów dawnej Warszawy, który przyciągał reżyserów takich jak Roman Polański kręcący tu sceny do Pianisty. Czas zdaje się tu płynąć w zupełnie innym rytmie niż w nowoczesnym centrum.
Wejdź śmiało w bramę pod numerem 9 lub sąsiednim: pośrodku podwórka ujrzysz niezwykłe zjawisko kulturowe Pragi... podwórzową kapliczkę z figurą Matki Boskiej. Figura stoi na murowanym postumencie, otoczona kutym płotkiem, girlandami ze sztucznych kwiatów, wstążkami w barwach maryjnych i palącymi się zniczami. Wiosną i latem mieszkańcy zbierają się wokół niej na tradycyjne nabożeństwa majowe, śpiewając pieśni religijne pod oknami kamienicy.
Te praskie kapliczki zrodziły się z wojennej grozy okupacji hitlerowskiej. Gdy w latach 1943–1944 Niemcy wprowadzili drakońską godzinę policyjną i za wyjście na ulicę po zmroku groziła śmierć od kuli patrolu, mieszkańcy kamienic nie mogli chodzić do kościołów. Zaczęli więc sami budować ołtarzyki we własnych podwórkach, by modlić się o ocalenie aresztowanych bliskich i koniec terroru. Wiele kapliczek postawiono jako wota dziękczynne za ocalenie domu przed bombami.
Zwróć uwagę na ślady kul na elewacjach kamienic wzdłuż Brzeskiej: to autentyczne pamiątki walk z września 1944 roku, kiedy oddziały Armii Czerwonej i Wojska Polskiego wypierały Niemców ku Wiśle. Wiele kapliczek na Brzeskiej ma własnych stałych opiekunów spośród mieszkańców kamienic, którzy regularnie zmieniają kwiaty, myją figury i zapalają świeże lampki oliwne. Ta żywa tradycja przetrwała pokolenia, łącząc wiarę, pamięć o wojennych dniach i poczucie lokalnej wspólnoty sąsiedzkiej. Zaglądając w kolejne bramy przy Brzeskiej, odkryjesz świat praskich podwórek pełen tajemnic, gdzie w oknach kwitną czerwone pelargonie, a na sznurach suszy się pranie.
Przejdź ulicą Brzeską do jej północnego krańca i skręć w prawo w ulicę Ząbkowską, główny deptak i oś praskiej kultury.
-
8. Ulica Ząbkowska: serce i folklor starej Pragi
ul. Ząbkowska 11, 03-736 Warszawa, Poland
Spaceruj brukowaną ulicą Ząbkowską, głównym traktem handlowym i towarzyskim starej Pragi: pod twoimi stopami leży autentyczny bazaltowy bruk, a w jezdni wciąż widać stalowe szyny dawnego tramwaju konnego. Pastelowe elewacje kamienic mieszają się tu z surową cegłą, w parterach kuszą kawiarnie, galerie sztuki i tradycyjne zakłady rzemieślnicze, a latem ulica zamienia się w tętniący życiem deptak festiwalowy Otwarta Ząbkowska. To kwintesencja praskiego genius loci, gdzie przeszłość harmonijnie spotyka się z nowoczesnym duchem artystycznym. W oknach powiewają firanki, a w bramach toczą się sąsiedzkie rozmowy.
Spójrz w bramę pod numerem 11 lub 13: w głębi podwórek zobaczysz unikalne drewniane ganki i galerie komunikacyjne biegnące wzdłuż oficyn. To architektoniczny relikt dziewiętnastowiecznej Warszawy, który niemal zupełnie zniknął z lewego brzegu rzeki. Na takich drewnianych gankach toczyło się całe życie sąsiedzkie: suszono pranie, czyszczono buty, plotkowano i słuchano ballad wygrywanych na bandżoli i akordeonie. Dzieci bawiły się w berka, a zapachy gotowanego obiadu mieszały się na wspólnym podwórzu.
Ząbkowska była także domem praskich muzyków i wesołych cwaniaków uwiecznionych w piosenkach Nie masz cwaniaka nad warszawiaka czy Bal na Gnojnej. Praski folklor charakteryzował się specyficznym kodeksem honorowym: nie tolerowano donosicielstwa, bezwzględnie szanowano starszych sąsiadów, a wszelkie spory rozstrzygano po męsku za rogiem kamienicy.
Ulica przetrwała wojnę bez większych zniszczeń, stając się po 1945 roku azylem dla tysięcy warszawiaków z lewobrzeża, którzy stracili dach nad głową. Dziś Ząbkowska łączy szacunek dla tradycji z nowoczesnym życiem artystycznym. Ząbkowska słynęła z licznych małych piekarni, z których o świcie rozchodził się zapach świeżego chleba i praskich obwarzanków, oraz warsztatów szewskich i rymarskich. Ulica miała swój własny, niepowtarzalny rytm, wyznaczany przez stukot końskich kopyt i nawoływania rzemieślników. Dziś w historycznych kamienicach działają klimatyczne księgarnie, kawiarnie z domowymi ciastami i autorskie pracownie ceramiki, przyciągające artystów z całego miasta.
Ruszaj dalej ulicą Ząbkowską na wschód, gdzie zza zabudowy wyłania się wspaniała neogotycka brama fabryki Koneser.
-
9. Centrum Praskie Koneser i Muzeum Polskiej Wódki
Plac Konesera 1, ul. Ząbkowska 27/31, 03-736 Warszawa, Poland
Wejdź przez neogotycką bramę na przestronny, brukowany Plac Konesera: wokół wznoszą się wspaniałe, monumentalne gmachy z ciemnoczerwonej cegły z wieżyczkami, gzymsami i krenelażem, przypominające warowny zamek przemysłowy. To dawna Warszawska Wytwórnia Wódek Koneser, wybudowana w latach 1895–1897 przez Warszawskie Towarzystwo Oczyszczania i Sprzedaży Spirytusu. W tym industrialnym imperium powstawały najbardziej znane na świecie polskie marki alkoholi: Wyborowa i Luksusowa. Potęga architektury przemysłowej robi ogromne wrażenie na każdym odwiedzającym.
W okresie międzywojennym fabryka była jednym z największych zakładów spirytusowych w Europie, zatrudniającym setki mieszkańców Pragi. Kompleks posiadał własną bocznicę kolejową, ujęcie wody artezyjskiej ze studni oligoceńskiej, elektrownię, a nawet mennicę państwową, która w trudnych latach wybijała tu polskie monety. Zabytkowa mennica działała na terenie Konesera aż do lat powojennych, produkując grosze i złote.
We wrześniu 1944 roku, podczas ewakuacji niemieckich magazynów, na ulicy Ząbkowskiej doszło do słynnego wydarzenia: Niemcy chcieli zniszczyć miliony litrów spirytusu, odkręcając kadzie, a rynsztokami popłynęła czysta wódka. Mieszkańcy Pragi zbiegli się z garnkami, wiadrami i wannami, ratując cenny płyn, który w trudnych wojennych czasach był walutą cenniejszą od złota.
Po latach opuszczenia fabrykę poddano wzorowej rewitalizacji i w 2018 roku otwarto tu pierwsze na świecie Muzeum Polskiej Wódki w zabytkowym budynku rektyfikacji. Dziś Koneser to tętniące życiem centrum biznesu, sztuki, wykwintnych restauracji i modnych kawiarni. Architektura fabryki łączyła funkcjonalność przemysłową z dbałością o estetykę: ozdobne gzymsy, ceramiczne detale i strzeliste okna przypominają gotyckie zamki Flandrii. Zakład posiadał własne laboratoria chemiczne, w których opracowywano unikalne receptury wielokrotnej filtracji spirytusu. Zwróć uwagę na imponujący komin fabryczny z czerwonej cegły oraz pieczołowicie odrestaurowane żeliwne słupy i latarnie, które wieczorami oświetlają plac ciepłym, nastrojowym blaskiem. W zabytkowych salach Konesera historia polskiego przemysłu spirytusowego ożywa na nowo na multimedialnych wystawach.
Wyjdź z Konesera na ulicę Markowską i skieruj się na południe ku wielkiemu modernistycznemu gmachowi Dworca Warszawa Wschodnia.
-
10. Dworzec Warszawa Wschodnia i kolejowa Praga
ul. Kijowska 20, 03-743 Warszawa, Poland
Podejdź pod przeszkloną, potężną halę Dworca Warszawa Wschodnia od strony ulicy Kijowskiej: spójrz na niezwykłą, falującą linię dachu z betonu i stali, unoszącą się lekko nad taflą szklanej elewacji. To perła powojennego polskiego modernizmu, zaprojektowana przez wybitny duet architektów: Arseniusza Romanowicza i Piotra Szymaniaka, i oddana do użytku w 1969 roku. To stąd odjeżdżają pociągi dalekobieżne na wschód i południe kontynentu. Smukła, geometryczna konstrukcja dachu do dziś uchodzi za jedno z najwspanialszych osiągnięć polskiej myśli inżynieryjnej lat sześćdziesiątych.
Dworzec ma jednak znacznie dłuższą i bardziej fascynującą metrykę historyczną. W 1866 roku wybudowano w tym miejscu neorenesansowy Dworzec Terespolski, początkową stację Drogi Żelaznej Warszawsko-Terespolskiej łączącej Warszawę z Brześciem, Kijowem i Moskwą. Praga stała się wówczas potężnym węzłem kolejowym z warsztatami naprawczymi, parowozowniami i magazynami przeładunkowymi, w których pracę znajdowały całe pokolenia praskich rodzin. Zawód kolejarza cieszył się tu ogromnym szacunkiem.
W czasie II wojny światowej dworzec był nieustannym celem bombardowań lotniczych i akcji sabotażowych Armii Krajowej, paraliżujących niemiecki transport wojskowy na front wschodni. Po zniszczeniach wojennych podjęto śmiałą decyzję o budowie zupełnie nowego, reprezentacyjnego kompleksu dworcowego dla Pragi.
Wewnątrz hali pasażerskiej zwróć uwagę na mozaiki i przestrzenny układ wnętrz: w latach sześćdziesiątych Warszawa Wschodnia uchodziła za najnowocześniejszy dworzec kolejowy w całej Polsce. Przed mistrzostwami Euro 2012 dworzec poddano gruntownej modernizacji, przywracając mu dawny modernistyczny blask. Charakterystyczny dach dworca w kształcie żelbetowych paraboloid hiperbolicznych był na owe czasy szczytem nowoczesnej inżynierii i zyskał uznanie międzynarodowych krytyków architektury. Przez dziesięciolecia dworzec był świadkiem radosnych powitań i wzruszających pożegnań tysięcy podróżnych ze wschodnich stron kraju, a z peronów widać dachy starych kamienic Pragi i nowoczesne wieżowce na lewym brzegu Wisły. To prawdziwa brama kolejowa stolicy, tętniąca życiem o każdej porze dnia i nocy.
Przejdź teraz w stronę ulicy Lubelskiej i skieruj się ku pobliskiemu Kamionkowi, gdzie unosi się słodki zapach praskiej czekolady.
-
11. Kamionek i Fabryka Czekolady E. Wedel
ul. Zamoyskiego 28/30, 03-801 Warszawa, Poland
Zatrzymaj się nad brzegiem malowniczego Jeziorka Kamionkowskiego przy ulicy Zamoyskiego i weź głęboki oddech: w powietrzu unosi się intensywny, ciepły aromat palonego kakao i słodkiej wanilii. Przed tobą wznosi się monumentalny, szary gmach Fabryki Czekolady E. Wedel, wzniesiony na początku lat trzydziestych dwudziestego wieku przez Jana Wedla. To najsłynniejsza i najstarsza polska fabryka słodyczy, działająca nieprzerwanie od ponad stu siedemdziesięciu lat. Widok odbijających się w wodzie jeziorka fabrycznych murów to jeden z najbardziej urokliwych obrazów prawobrzeżnej Warszawy.
Sam Kamionek to jedna z najstarszych osad na Mazowszu, starsza nawet od samej Warszawy. To tutaj w 1573 roku na polach kamionkowskich odbyła się pierwsza w dziejach Polski wolna elekcja, podczas której szlachta wybrała na króla francuskiego księcia Henryka Walezego. Wieki później, w 1733 roku, wybrano tu także Augusta III Sasa. Wokół rozciąga się dziś zabytkowy Park Skaryszewski, jeden z najpiękniejszych parków krajobrazowych w Polsce, z alejami lipowymi, stawami i rzeźbami.
Jan Wedel był wizjonerem i prekursorem nowoczesnego zarządzania: w latach trzydziestych stworzył tu dla swoich pracowników basen, żłobek, przedszkole, gabinety lekarskie i stołówkę, a fabrykę wyposażył w najnowocześniejsze maszyny ze Szwajcarii i Niemiec. To w tych halach narodziło się legendarne Ptasie Mleczko, delikatna pianka w kruchej deserowej czekoladzie wymyślona przez Jana Wedla w 1936 roku, oraz kultowa czekolada Jedyna.
Podczas okupacji Jan Wedel odmawiał podpisania volkslisty, wspierał powstańców i potajemnie dożywiał mieszkańców Warszawy, za co po wojnie komuniści odebrali mu fabrykę, usuwając nazwisko z etykiet. Pamięć o wielkim fabrykancie i społeczniku przetrwała jednak w sercach warszawiaków, a w 2024 roku otwarto tu nowoczesne Muzeum Czekolady Fabryka Czekolady E.Wedel.
Tutaj kończymy naszą niezwykłą wędrówkę po praskim prawobrzeżu: od wybiegu misiów i cerkiewnych kopuł po zapach czekolady nad jeziorem. Odkryłeś Pragę autentyczną, dumną i pełną niepowtarzalnego uroku, który na zawsze zapada w pamięć. Kamionek łączy słodycz czekoladowej tradycji z powagą królewskich elekcji i kojącą zielenią parkowych stawów, stanowiąc idealne zwieńczenie naszej praskiej podróży.