Pomnik Włazu Ewakuacyjnego przy ul. Wareckiej

Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?

Zatrzymaj się przy wlocie ulicy Wareckiej w reprezentacyjny trakt Nowego Światu: pod twoimi stopami, pośród miejskiego bruku, leży pamiątkowa płyta i właz kanalizacyjny. Dla każdego, kto zna historię Powstania Warszawskiego, to miejsce ma wymiar niemal sakralny i budzi głębokie wzruszenie.

Kluczowe fakty

MiejscePomnik Włazu Ewakuacyjnego przy ul. Wareckiej
Adresul. Warecka (róg ul. Nowy Świat), 00-030 Warszawa, Poland
Współrzędne geograficzne52.23500, 21.01550
Część spaceruWarszawa 1944: śladami Powstania od Muranowa do Śródmieścia
WygenerowanoGenerated

Open the walk

Zatrzymaj się przy wlocie ulicy Wareckiej w reprezentacyjny trakt Nowego Światu: pod twoimi stopami, pośród miejskiego bruku, leży pamiątkowa płyta i właz kanalizacyjny. Dla każdego, kto zna historię Powstania Warszawskiego, to miejsce ma wymiar niemal sakralny i budzi głębokie wzruszenie. Właśnie tutaj na początku września 1944 roku zakończyła się jedna z najbardziej dramatycznych operacji wojskowych II wojny światowej... ewakuacja obrońców Starego Miasta kanałami.

Gdy po miesiącu ciągłych bombardowań Starówka dogorywała w płomieniach, a amunicja się skończyła, dowództwo AK wydało dramatyczny rozkaz ocalenia załogi. Ponad pięć tysięcy powstańców, sanitariuszek i rannych zeszło do podziemnych ścieków przy placu Krasińskich. Szli gęsiego przez półtora kilometra w absolutnych ciemnościach, po pas w cuchnących nieczystościach, w trującym od oparów powietrzu, zgięci wpół w rurach o wysokości zaledwie stu dwudziestu centymetrów. Wielu wędrowało tak przez dziesięć, a nawet dwadzieścia godzin, walcząc z klaustrofobią i halucynacjami pod czujnym uchem niemieckich posterunków nasłuchowych, które wrzucały do otwartych włazów granaty i puszki z gazem bojowym.

Gdy wreszcie unosiła się żeliwna pokrywa włazu przy Wareckiej, oczom wyczerpanych do granic możliwości ludzi ukazywało się dzienne światło i świeże powietrze. Mieszkańcy Śródmieścia witali ich ze łzami w oczach, pomagali myć zaczernione mazią twarze, przynosili miski z czystą wodą, chleb i kubki gorącej kawy zbożowej. To wyjście z otchłani ziemi było dla tysięcy żołnierzy powrotem do życia, choć walka w Śródmieściu miała trwać jeszcze kolejny miesiąc.

Właz na Wareckiej to ten sam punkt, do którego zmierzali bohaterowie przejmującego filmu Kanał Andrzeja Wajdy z 1957 roku, nagrodzonego Srebrną Palmą w Cannes. Dziś pędzący Nowym Światem przechodnie rzadko zdają sobie sprawę, że ten zwyczajny właz uratował całą armię stolicy. Na pamiątkowej płycie wyryto słowa hołdu dla powstańczych łączniczek i przewodników kanałowych, którzy znali podziemny labirynt jak własną kieszeń.

Zawróć teraz na zachód i przejdź ulicą Świętokrzyską w stronę ulicy Zielnej, gdzie wznosi się potężna baszta gmachu PAST-y.

Nearby stories