Plac Na Stawach: serce podkrakowskiego Zwierzyńca
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Stań pośród porannego gwaru i aromatycznych zapachów świeżych owoców, warzyw i polnych kwiatów na Placu Na Stawach, tętniącym życiem tradycyjnym targowisku Zwierzyńca.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Plac Na Stawach: serce podkrakowskiego Zwierzyńca |
|---|---|
| Adres | Plac Na Stawach 1, 30-107 Kraków, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 50.05510, 19.92120 |
| Część spaceru | Zwierzyniec, Salwator i Kopiec Kościuszki: tradycje, widoki i Błonia |
| Wygenerowano | Generated |
Stań pośród porannego gwaru i aromatycznych zapachów świeżych owoców, warzyw i polnych kwiatów na Placu Na Stawach, tętniącym życiem tradycyjnym targowisku Zwierzyńca. Przez długie stulecia w tym naturalnym obniżeniu terenu, zasilanym wartkimi wodami rzeki Rudawy, znajdowały się rozległe stawy rybne należące do tutejszego klasztoru sióstr norbertanek. Zwierzyniec, włączony oficjalnie w granice Wielkiego Krakowa dopiero w 1910 roku, zachował do dziś unikalny charakter dumnej podmiejskiej osady o silnej tożsamości i własnych, niezwykle barwnych obyczajach. Plac Na Stawach pozostaje dla rodowitych krakowian niezastąpionym miejscem codziennych spotkań, gdzie kupuje się nowalijki i wiedzie sąsiedzkie dyskusje.
To właśnie z tej dzielnicy wywodzili się słynni włóczkowie — krakowscy flisacy spławiający drewno Wisłą z karpackich lasów aż do Gdańska. Włóczkowie tworzyli elitarny, szanowany cech rzemieślniczy obdarzony wielkimi przywilejami królewskimi już przez samego Kazimierza Wielkiego w XIV wieku. Według wielowiekowej tradycji to z ich grona rekrutowali się wszyscy uczestnicy legendarnego pochodu Lajkonika, zwanego Konikiem Zwierzynieckim. Zwierzyńscy rzemieślnicy, murarze, rybacy i ogrodnicy wnieśli w tkankę miejską Krakowa niepowtarzalny wigor, żywiołowy folklor i odwagę.
Wokół placu wznoszą się malownicze kamienice z przełomu XIX i XX wieku, w których mieściły się tradycyjne piekarnie, masarnie i rzemieślnicze wyszynki. To w tej okolicy dzieciństwo spędził wybitny pisarz i satyryk Tadeusz Boy-Żeleński, a młodopolscy mistrzowie pędzla, tacy jak Jacek Malczewski czy Vlastimil Hofman, spacerowali tędy w poszukiwaniu modeli do swych obrazów. Plac leży na granicy historycznego miasta i zielonych wzgórz zachodniego Krakowa. Stąd rozpoczynamy naszą wędrówkę ku najstarszym świątyniom i najpiękniejszym panoramom podwawelskiego grodu.
Zwierzyniec przez wieki był świadkiem niszczycielskich najazdów tatarskich, pożarów wojen szwedzkich oraz gwałtownych powodzi Wisły i Rudawy. Mimo dziejowych kataklizmów mieszkańcy za każdym razem z żelaznym uporem odbudowywali swoje domostwa wokół bezpiecznych klasztornych murów. Przejście ze zwartej miejskiej zabudowy w stronę nadrzecznych wałów pozwala poczuć dawną, organiczną więź Krakowa z otaczającą go żywą przyrodą. Wkroczmy w świat nadrzecznych opowieści i flisackich legend.
Skierujmy się na południowy zachód ulicą Senatorską ku brzegom Wisły i ujściu Rudawy. Przed nami potężne baszty i mury Klasztoru Sióstr Norbertanek, stojące na straży rzeki od dwunastego stulecia.