Ulica Józefa i zaułki podwórek

Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?

Wejdź w brukowaną ulicę Józefa i poczuj niepowtarzalny klimat dawnego Kazimierza: wąskie chodniki, stare kute szyldy, pastelowe fasady i małe autorskie galerie tworzą scenerię jak z dawnej ryciny.

Kluczowe fakty

MiejsceUlica Józefa i zaułki podwórek
Adresul. Józefa 12, 31-056 Kraków, Poland
Współrzędne geograficzne50.05050, 19.94650
Część spaceruŻydowski i królewski Kazimierz: synagogi, zaułki i nadrzeczne opowieści
WygenerowanoGenerated

Open the walk

Wejdź w brukowaną ulicę Józefa i poczuj niepowtarzalny klimat dawnego Kazimierza: wąskie chodniki, stare kute szyldy, pastelowe fasady i małe autorskie galerie tworzą scenerię jak z dawnej ryciny. Nazwana na cześć cesarza Józefa II Habsburga, który odwiedził Kazimierz pod koniec osiemnastego wieku, ulica stanowiła główną oś handlową i rzemieślniczą żydowskiego miasta. Na parterach kamienic działają antykwariaty pełne starych zegarów, pracownie krawieckie, klimatyczne kawiarnie i warsztaty konserwatorów mebli. Czas zdaje się tu płynąć w zupełnie innym, przedwojennym rytmie.

Wejdź śmiało w bramę pod numerem 12 na malowniczy dziedziniec łączący ulicę Józefa z ulicą Meiselsa: przed tobą jeden z najsłynniejszych kadrów w historii światowego kina. To tutaj Steven Spielberg kręcił najbardziej poruszające sceny likwidacji getta w oscarowej Liście Schindlera z 1993 roku. Dwukondygnacyjne drewniane galerie komunikacyjne biegnące wzdłuż oficyn, kręte żelazne schodki i pranie suszące się na sznurach stworzyły w filmie przejmujący obraz zburzonego świata. Dziś w tym uroczym podwórku mieści się kawiarnia, a turyści zatrzymują się z zachwytem pod drewnianymi belkami ganków.

Spójrz w stronę wylotu ulicy ku Synagodze Wysokiej pod numerem 38: to unikalna świątynia z 1563 roku, której salę modlitewną umieszczono na piętrze budynku, by chronić modlących się przed hałasem ulicy i ewentualną napaścią. Stąd wzięła się jej nazwa — Wysoka. W bramach kamienic przy Józefa wciąż można dostrzec skośne wgłębienia w futrynach drzwi: ślady po mezuzach, które pobożni żydowscy mieszkańcy dotykali z szacunkiem przy każdym wyjściu z domu. Ślady te są cichym świadectwem dawnych pokoleń, których już nie ma.

Ulica Józefa była naturalną granicą między żydowską a chrześcijańską częścią Kazimierza: wędrując na zachód, zbliżasz się do renesansowego Ratusza i dawnego centrum polskiego miasta założonego przez Kazimierza Wielkiego. Dwa światy, dwie kultury i dwie religie przenikały się tu przez ponad pięć stuleci, tworząc unikalne zjawisko wielokulturowego sąsiedztwa. Mimo wojennych tragedii duch wzajemnego szacunku i pamięci przetrwał w murach tej ulicy. Dziś Józefa to serce artystycznej bohemy, przyciągające poetów i muzyków.

Wyjdź z ulicy Józefa na rozległą przestrzeń Placu Wolnica, dawnego rynku chrześcijańskiego miasta Kazimierz.

Nearby stories