Południowa Marszałkowska i ocalałe kamienice
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Spaceruj Marszałkowską na południe, mijając przecznice ulic Widok, Nowogrodzkiej, Żurawiej i Hożej: zwróć uwagę, jak na twoich oczach zmienia się skala i charakter warszawskiej zabudowy.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Południowa Marszałkowska i ocalałe kamienice |
|---|---|
| Adres | ul. Marszałkowska (róg ul. Hożej), 00-681 Warszawa, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 52.22620, 21.01360 |
| Część spaceru | Cień Pałacu i socrealizm: od wieżowców Varso przez PKiN i MDM po Plac Zbawiciela |
| Wygenerowano | Generated |
Spaceruj Marszałkowską na południe, mijając przecznice ulic Widok, Nowogrodzkiej, Żurawiej i Hożej: zwróć uwagę, jak na twoich oczach zmienia się skala i charakter warszawskiej zabudowy. Szeroki, wielkomiejski trakt powoli się zwęża, a powojenny monumentalizm zaczyna przeplatać się z autentyczną, ocalałą tkanką dawnej Warszawy z przełomu dziewiętnastego i dwudziestego wieku. W tym fragmencie miasta widać wyraźnie, jak przedwojenna Warszawa aspirowała do miana Paryża Północy, łącząc elegancką architekturę z gęstą siatką handlowych traktów. To jeden z nielicznych fragmentów centrum, gdzie poczujesz przedwojenny rytm stolicy. Wypalone mury północnego odcinka zastąpiono po wojnie szerokimi pasami jezdni, lecz tutaj ocalały domy z historią.
Marszałkowska zawdzięcza swoją nazwę marszałkowi wielkiemu koronnemu Franciszkowi Bielińskiemu, który w połowie osiemnastego wieku wytyczył tę prostą jak strzała arterię. Przed I wojną światową ulica była handlowym kręgosłupem miasta: partery kamienic zajmowały najelegantsze magazyny mód, jubilerzy, kina, teatrzyki rewiowe i kawiarnie. Kamienice wznoszone pod koniec dziewiętnastego i na początku dwudziestego wieku olśniewały bogactwem neorenesansowych i secesyjnych sztukaterii, wykuszami i kutymi balkonami, świadczącymi o zamożności ówczesnego mieszczaństwa. Po zniszczeniach wojennych władze komunistyczne postanowiły poszerzyć północną część ulicy z dwudziestu sześciu do ponad sześćdziesięciu metrów, wyburzając wypalone mury, lecz tutaj na południu zachowano dawny obrys parceli.
Spójrz w bramy kamienic przy Hożej i Wilczej: w podwórkach-studniach kryją się secesyjne kute balustrady, kafle ceramiczne w sieniach oraz dawne małe warsztaty rzemieślnicze kaletników, grawerów i introligatorów, działające tu od kilku pokoleń. W tych cichych zakątkach czas zdaje się płynąć wolniej, a w powietrzu unosi się zapach kleju introligatorskiego, politury meblowej i parzonej kawy, przenosząc przechodnia wprost do atmosfery minionego stulecia.
Ta część Śródmieścia Południowego była w czasie Powstania Warszawskiego silnym bastionem Armii Krajowej, bronionym przez batalion Iwo i zgrupowanie Sarna. Dzięki temu wiele budynków ocalało przed planowym wyburzeniem miasta przez niemieckie Brandkommando. Spacerując tędy, dotykasz autentycznego kamienia przedwojennej Warszawy.
Skręć teraz w ulicę Koszykową na zachód i przejdź kilkaset metrów do odrestaurowanej Hali Koszyki.