Kamienica Spółdzielni "Dom"

Kamienica Spółdzielni „Dom” przy ulicy Mokotowskiej 51/53 w Warszawie to monumentalny klasycystyczny gmach wybudowany przez pionierską spółdzielnię mieszkaniową, pośród której założycieli było 21 kobiet. Projekt luksusowego budynku na planie litery U stworzył profesor Marian Lalewicz. Grunt pod inwestycję wykupiono w 1923 roku od księcia Lubomirskiego, a w 1927 roku w gmachu zamieszkał profesor Karol Adamiecki.

Warszawa · from the walk “Sekrety Osi Królewskiej: Od Hipsterskiego Placu po Zamek” · Generated

Kamienica Spółdzielni "Dom"

Open the walk

ul. Mokotowska 51/53, 00-542 Warszawa

Kto zaprojektował klasycystyczną Kamienicę Spółdzielni „Dom” przy ulicy Mokotowskiej w Warszawie?

Spójrz na tę imponującą, klasycystyczną elewację. Stoisz przed kamienicą pod adresem Mokotowska pięćdziesiąt jeden łamane przez pięćdziesiąt trzy. Na pierwszy rzut oka wygląda jak tradycyjna rezydencja wybudowana dla bogatego magnata. Prawda jest jednak zupełnie inna i kryje niezwykłą historię o niezależności i odwadze.

Przez całe stulecia ulica Mokotowska była domem dla arystokracji. Swoje pałace i posiadłości mieli tu książęta Radziwiłłowie czy Lubomirscy. Ale czy wiesz, co stało się w tysiąc dziewięćset dwudziestym trzecim roku? Ziemię od księcia Lubomirskiego wykupiła grupa zwykłych obywateli, którzy postanowili wziąć sprawy we własne ręce.

Założyli oni Pierwsze Warszawskie Towarzystwo Spółdzielcze Budowy Własnych Mieszkań, znane później jako Spółdzielnia Dom. W tamtych czasach luksusowe kamienice wznosili wyłącznie pojedynczy, potężni inwestorzy. Pomysł, aby grupa zawodowców zrzeszyła się i wspólnie sfinansowała budowę własnego, monumentalnego budynku, był całkowicie pionierski.

Co najciekawsze, pośród pięćdziesięciu czterech członków założycieli tej spółdzielni było aż dwadzieścia jeden kobiet! Były to wykształcone lekarki i prawniczki. Zaledwie pięć lat po uzyskaniu przez Polki praw wyborczych te niezależne zawodowo kobiety nie tylko zarabiały na własne utrzymanie, ale stały się inwestorkami na najdroższej ulicy w Warszawie.

Projekt powierzono wybitnemu architektowi profesorowi Marianowi Lalewiczowi. Stworzył on gmach w stylu monumentalnego klasycyzmu akademickiego na planie litery U, z eleganckim dziedzińcem. Mieszkania były niezwykle przestronne, wysokie na ponad trzy metry, wykończone dębowymi parkietami i stylową sztukaterią.

W tysiąc dziewięćset dwudziestym siódmym roku zamieszkał tu również Karol Adamiecki, wybitny profesor i pionier nauk o zarządzaniu w Polsce. O jego obecności przypomina tablica wmurowana w elewację. Gdy przyjrzysz się dokładniej fasadzie, zobaczysz, że to nie tylko elegancka architektura lat dwudziestych, ale przede wszystkim pomnik nowoczesności i emancypacji.

Nearby stories