Gmach PAST-y na Zielnej: zdobyta twierdza łączności
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Stań przed monumentalnym gmaszyskiem z żółtawej cegły przy ulicy Zielnej 39, którego potężna wieża z blankami przypomina średniowieczną basztę zamkową: to dawny gmach Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, powszechnie znany jako PAST-a.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Gmach PAST-y na Zielnej: zdobyta twierdza łączności |
|---|---|
| Adres | ul. Zielna 39, 00-108 Warszawa, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 52.23630, 21.00630 |
| Część spaceru | Warszawa 1944: śladami Powstania od Muranowa do Śródmieścia |
| Wygenerowano | Generated |
Stań przed monumentalnym gmaszyskiem z żółtawej cegły przy ulicy Zielnej 39, którego potężna wieża z blankami przypomina średniowieczną basztę zamkową: to dawny gmach Polskiej Akcyjnej Spółki Telefonicznej, powszechnie znany jako PAST-a. Zbudowany w latach 1906–1908 przez szwedzką firmę Cedergren, mierzył pięćdziesiąt jeden metrów i był pierwszym prawdziwym wieżowcem w Warszawie. W sierpniu 1944 roku stał się sceną najbardziej spektakularnego triumfu militarnego całego Powstania Warszawskiego.
Gmach był kluczową niemiecką centralą telefoniczną, łączącą Berlin z frontem wschodnim i dowództwem garnizonu. Niemcy zamienili go w najeżoną gniazdami karabinów maszynowych twierdzę: zabarykadowali okna stalowymi płytami, zaminowali wejścia i obsadzili załogą ponad stu pięćdziesięciu doskonale uzbrojonych esesmanów. Przez pierwsze trzy tygodnie sierpnia snajperzy z górnych pięter PAST-y paraliżowali ruch na przyległych ulicach, zabijając dziesiątki cywilów i powstańczych łączników.
20 sierpnia 1944 roku powstańcy z batalionu Kiliński pod dowództwem rotmistrza Henryka Leliwy-Roycewicza przypuścili decydujący, genialnie zaplanowany szturm. Ponieważ kulomioty wroga uniemożliwiały podejście pod mury, powstańcy użyli sprytnego fortelu: sprowadzili strażacką motopompę i za pomocą węży wpompowali przez wyłamane okna tysiące litrów mieszanki benzyny i ropy, po czym podpalili budynek miotaczami ognia. Płomienie i duszący dym odcięły Niemcom drogę ucieczki na niższe kondygnacje.
Po wielogodzinnym zażartym boju zdobyto całą budowlę: do niewoli wzięto stu piętnastu niemieckich żołnierzy, a na dachu wieży załopotała wielka polska flaga. Radość wolnego Śródmieścia nie miała granic, a wieść o zdobyciu bastionu podniosła na duchu całą walczącą stolicę. Dziś budynek należy do Fundacji Polskiego Państwa Podziemnego, a na szczycie wznosi się podświetlany znak Polski Walczącej. Co roku w rocznicę zdobycia bastionu przed gmachem gromadzą się kombatanci i mieszkańcy Warszawy, by oddać hołd bohaterom legendarnego batalionu Kiliński. Zdobycie PAST-y pozwoliło powstańcom zabezpieczyć ogromne zapasy sprzętu łączności, setki aparatów telefonicznych i kable, a polska flaga powiewająca nad Zielną była widoczna nawet z odległych niemieckich pozycji na Woli.
Skieruj się teraz na południe w stronę ulicy Złotej, gdzie pośród dawnych kamienic mieściło się powstańcze kino.