Muzeum Sztuki Nowoczesnej – Kwestia Kobieca
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej 103 mieści przełomową wystawę „Kwestia kobieca 1550–2025”, prezentującą prace prawie 150 artystek z pięciu stuleci. Zaprojektowany przez Thomasa Phifera biały budynek z betonu architektonicznego otwarto 25 października 2024 roku. Wystawa kuratorki Alison Gingeras jest podzielona na dziewięć sekcji tematycznych i zestawia dzieła mistrzyń dawnych, takich jak siedemnastowieczna Artemisia Gentileschi, ze sztuką współczesną.
Warszawa · from the walk “Artystki Warszawy” · audio ~3 min · Generated
Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, Marszałkowska 103
- Budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprojektował amerykański architekt Thomas Phifer, a otwarcie nastąpiło 25 października 2024 roku.
- Wystawa „Kwestia kobieca 1550–2025” w Muzeum Sztuki Nowoczesnej prezentuje dzieła blisko 150 artystek rozpisane na pięć stuleci.
- Kuratorką ekspozycji podzielonej na dziewięć części tematycznych jest amerykańska historyczka sztuki Alison Gingeras.
- Rzymska malarka Artemisia Gentileschi namalowała obraz „Zuzanna i starcy” mając zaledwie 17 lat.
Kto zaprojektował budynek Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie przy ulicy Marszałkowskiej?
Stoisz teraz przed jednym z najbardziej dyskutowanych budynków współczesnej Warszawy... Muzeum Sztuki Nowoczesnej przy Marszałkowskiej sto trzy. Ta minimalistyczna, biała bryła z betonu architektonicznego, zaprojektowana przez nowojorskiego architekta Thomasa Phifera, otworzyła swoje podwoje dwudziestego piątego października dwa tysiące dwudziestego czwartego roku. I od tamtej chwili nie przestaje budzić emocji.......... Ale dzisiaj nie o architekturze. Dzisiaj o wystawie, która jest... rewolucją.......... „Kwestia kobieca tysiąc pięćset pięćdziesiąt – dwa tysiące dwadzieścia pięć". Monumentalna prezentacja dzieł blisko stu pięćdziesięciu artystek z całego świata, rozpisana na pięć stuleci twórczości. Kuratorką jest amerykańska historyczka sztuki Alison Gingeras, która doskonale zna polską scenę artystyczną.......... Sam tytuł wystawy kryje fascynującą historię. „Kwestia kobieca", po francusku „la querelle des femmes", to pojęcie sięgające przełomu czternastego i piętnastego wieku. Użyła go Christine de Pizan, autorka „Księgi o mieście pań" z tysiąc czterysta piątego roku... jednego z Pierwszych dzieł w historii, które otwarcie sprzeciwiło się systemowej niechęci wobec kobiet. Długo przed tym, zanim ktokolwiek wymyślił słowo „feminizm".......... A teraz rozejrzyjcie się po salach. Wystawa obala pewien uporczywy mit, że artystki pojawiły się dopiero w dwudziestym wieku. Nieprawda! Znajdziecie tu dzieła twórczyń renesansowych, barokowych, dziewiętnastowiecznych. Między innymi Artemisię Gentileschi... siedemnastowieczną malarkę z Rzymu, która swoją „Zuzannę i starców" namalowała mając zaledwie siedemnaście lat. Jej osobista historia jest wstrząsająca... zgwałcona przez współpracownika ojca, poddawana torturom podczas procesu sądowego, mimo to Nie złożyła pędzla. Stała się pierwszą kobietą przyjętą do florenckiej Akademii Rysunku.......... Obok niej... Frida Kahlo, Tamara Łempicka, Elizabeth Vigee-Lebrun, Olga Boznańska, Yoko Ono. Czy wyobrażacie sobie wystawę, na której portret z szesnastego wieku wchodzi w dialog z instalacją z dwudziestego pierwszego?......... Właśnie to robi Gingeras... dzieli ekspozycję na dziewięć części tematycznych, zestawiając artystki odległe o wieki. Edukacja, ciało, macierzyństwo, opór, wojna. W każdej sekcji dzieła sprzed stuleci spotykają się z pracami współczesnymi.......... Co szczególnie poruszające... szwajcarska malarka Miriam Cahn początkowo odmówiła udziału, uznając format wystawy wyłącznie kobiecej za anachroniczny. Ale potem zmieniła zdanie, przyznając, że w Polsce walka o równouprawnienie jest wciąż daleka od zakończenia. I w Tym kontekście... taka wystawa w Warszawie ma sens.......... Wejdźcie do środka. To nie jest tylko lekcja historii sztuki. To manifest... i przypomnienie, że kobiety tworzyły Zawsze. Tylko przez wieki nikt nie chciał na to patrzeć.
Nearby stories
- Kamienica Spółdzielni "Dom" — 1.2 km
- Kamienica przy placu Zbawiciela — 1.6 km
- Kamienica Majdeckich — 1.6 km