Osiedle Przy Arce i pomnik księdza Jerzego Popiełuszki
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Zatrzymaj się na zielonym skwerze u zbiegu alejek osiedla Przy Arce i spójrz na pomnik błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Kapelan Solidarności, zamordowany bestialsko przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w październiku 1984 roku, był szczególnie bliski hutnikom Nowej Huty.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Osiedle Przy Arce i pomnik księdza Jerzego Popiełuszki |
|---|---|
| Adres | os. Przy Arce 22, 31-845 Kraków, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 50.08330, 20.02910 |
| Część spaceru | Nowa Huta: socrealistyczna utopia, zimna wojna i Arka Pana |
| Wygenerowano | Generated |
Zatrzymaj się na zielonym skwerze u zbiegu alejek osiedla Przy Arce i spójrz na pomnik błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki. Kapelan Solidarności, zamordowany bestialsko przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa w październiku 1984 roku, był szczególnie bliski hutnikom Nowej Huty. Ksiądz Jerzy przybywał tu wielokrotnie z Warszawy, odprawiając słynne Msze za Ojczyznę i spotykając się z robotnikami walczącymi o niepodległość. Pomnik przedstawia kapłana z uniesioną dłonią w geście błogosławieństwa i słowami: Zło dobrem zwyciężaj.
Osiedle Przy Arce powstało na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych na dawnych polach uprawnych wsi Bieńczyce. Jego urbanistyka różni się od wczesnego, zwartego socrealizmu: bloki stoją luźniej, a przestrzenie między nimi wypełnia zieleń Plant Bieńczyckich. Bliskość powstającej świątyni Arki Pana nadała temu osiedlu unikalny charakter duchowego i opozycyjnego bastionu. W tutejszych mieszkaniach działały podziemne komórki Solidarności, kolportowano bibułę i organizowano pomoc dla rodzin aresztowanych hutników.
Wokół kościoła i sąsiednich osiedli w latach 1982–1989 w każdy trzynasty dzień miesiąca gromadziły się wielotysięczne tłumy. Po nabożeństwach uformowane pochody manifestantów ruszały w stronę Placu Centralnego, śpiewając Ojczyznę wolną racz nam wrócić Panie. Uliczki osiedla Przy Arce stawały się wówczas labiryntem ucieczki przed armatkami wodnymi i gazem łzawiącym zomowców. Mieszkańcy otwierali klatki schodowe i drzwi swoich domów, chroniąc demonstrantów przed aresztowaniem i pobiciem.
13 października 1982 roku podczas jednej z takich manifestacji w pobliżu tego miejsca doszło do tragedii: funkcjonariusz SB kapitan Andrzej Augustyn śmiertelnie postrzelił dwudziestoletniego robotnika Bogdana Włosika. Śmierć młodego chłopaka wstrząsnęła całą Polską, a jego pogrzeb przerodził się w potężną, milczącą manifestację patriotyczną z udziałem kardynała Franciszka Macharskiego. Miejsce pamięci Bogdana Włosika znajduje się tuż obok świątyni, przypominając o najwyższej ofierze złożonej na drodze do wolności. Ta ziemia przesiąknięta jest krwią i wiarą.
Skierujmy się teraz wprost ku monumentalnemu wejściu do świątyni Matki Bożej Królowej Polski. Przed nami Arka Pana, niezwykły kościół-okręt, którego budowa stała się jednym z największych triumfów ducha w Europie XX wieku.