Bulwary Wiślane i Kładka Ojca Bernatka
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Stań na Bulwarze Kurlandzkim u przyczółka Kładki Ojca Bernatka i spójrz na łukową konstrukcję ze stali rozpiętą nad taflą Wisły.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Bulwary Wiślane i Kładka Ojca Bernatka |
|---|---|
| Adres | Bulwar Kurlandzki / Kładka Ojca Bernatka, 31-062 Kraków, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 50.04600, 19.94350 |
| Część spaceru | Żydowski i królewski Kazimierz: synagogi, zaułki i nadrzeczne opowieści |
| Wygenerowano | Generated |
Stań na Bulwarze Kurlandzkim u przyczółka Kładki Ojca Bernatka i spójrz na łukową konstrukcję ze stali rozpiętą nad taflą Wisły. Otwarta w 2010 roku pieszo-rowerowa przeprawa połączyła Kazimierz z historycznym Podgórzem, ożywiając zapomniane nadrzeczne bulwary i przywracając miastu bliski kontakt z rzeką. Pomiędzy przęsłami mostu unoszą się w powietrzu zachwycające, balansujące rzeźby akrobatów stworzone przez rzeźbiarza Jerzego Kędziorę. Figury gimnastyków kołyszą się lekko na wietrze nad płynącą wodą, zdając się drwić z grawitacji.
Kładkę nazwano imieniem ojca Laetusa Bernatka, zakonnika z zakonu bonifratrów, który na przełomie dziewiętnastego i dwudziestego wieku doprowadził do wybudowania w Podgórzu wielkiego szpitala dla ubogich. Most szybko zyskał romantyczną sławę jako krakowski most miłości: zakochane pary zaczęły przypinać do siatki balustrady kłódki ze swoimi imionami, a kluczyki wrzucać na wieczną pamiątkę w nurt Wisły. Tysiące lśniących kłódek stało się nową, barwną tradycją miasta, symbolizując nierozerwalność uczuć.
Z kładki roztacza się wspaniała panorama w obu kierunkach: na północnym brzegu widać wieże kościoła Bożego Ciała i Skałki, a na południowym — malowniczy Rynek Podgórski z neogotycką wieżą kościoła św. Józefa. Wisła pod twoimi stopami przez ponad sto lat, od rozbiorów Polski po 1915 rok, była rzeką graniczną: na lewym brzegu w Kazimierzu rządzili Austriacy w zaborze galicyjskim, a naprzeciw leżało wolne miasto Podgórze, założone przez cesarza Józefa II jako konkurencja handlowa dla Krakowa. Most symbolicznie zszył te dwa dawniej rywalizujące ze sobą brzegi.
Kazimierz przeszedł niezwykłą drogę: od średniowiecznego miasta królewskiego i europejskiej metropolii żydowskiej nauki, przez wojenną tragedię Zagłady i powojenne zapomnienie, aż po triumfalny renesans kultury, muzyki i życia. Spacerując jego ulicami, dotknąłeś historii, która uczy tolerancji, otwartości i pamięci o minionych pokoleniach. Dzisiejszy Kazimierz nie jest skansenem, lecz żywym, pulsującym organizmem, gdzie przeszłość inspiruje współczesnych artystów.
Tutaj kończymy naszą wędrówkę po żydowskim i królewskim Kazimierzu. Przeszedłeś szlak od dawnych wiślanych koryt i zacisznych synagog po otwartą przestrzeń rzeki i most ku Podgórzu. Jeśli zechcesz wędrować dalej, po drugiej stronie rzeki czeka Podgórze ze swoją wojenną historią getta i Fabryką Schindlera. Dziękuję za wspólne odkrywanie tajemnic tej niezwykłej dzielnicy.