Muzeum Sportu i Turystyki
Hej, młodzi piłkarze! Widzicie ten ogromny, szklany budynek tuż nad Wisłą? Wygląda trochę jak kosmiczny stadion, prawda? To Centrum Olimpijskie, a w środku kryje się prawdziwy Skarbiec polskiego sportu... Muzeum Sportu i Turystyki! Zgadnijcie, ile skarbów jest ukrytych w tym budynku?
Warszawa · from the walk “Futbolowe Przygody w Warszawie”
Centrum Olimpijskie, Wybrzeże Gdyńskie 4, Warszawa
Hej, młodzi piłkarze! Widzicie ten ogromny, szklany budynek tuż nad Wisłą? Wygląda trochę jak kosmiczny stadion, prawda? To Centrum Olimpijskie, a w środku kryje się prawdziwy Skarbiec polskiego sportu... Muzeum Sportu i Turystyki!
Zgadnijcie, ile skarbów jest ukrytych w tym budynku? Ponad sześćdziesiąt tysięcy! Medale, puchary, stare koszulki piłkarskie i buty, w których biegały prawdziwe legendy!
Ale najpierw spójrzcie na sam budynek. Został zaprojektowany przez architekta Bogdana Kulczyńskiego i ma kształt... elipsy, czyli takiego spłaszczonego koła, jak stadion widziany z lotu ptaka! A ta szklana wieża z przodu? To nie jest zwykła winda. To symbol olimpijskiego Znicza! Miała świecić mocnym światłem w niebo podczas każdych igrzysk, ale... okazało się, że nad Warszawą jest tyle świateł, że nikt tego snopa nie widział. Nawet po zamianie na nowoczesne lampy!
A teraz coś, co was Zaskoczy. W środku jest specjalna gablota poświęcona piłce nożnej. Całkiem spora! Można tam zobaczyć historyczne stroje, w których grała polska reprezentacja, a nawet obejrzeć fragmenty starych, legendarnych meczów.
Ale wiecie, co jest najbardziej niesamowite w całym muzeum? Są tam pamiątki z tajnych igrzysk olimpijskich... które odbyły się w obozie jenieckim! W tysiąc dziewięćset czterdziestym roku polski żołnierz, plutonowy Jerzy Słomczyński, wpadł na szalony pomysł. Zorganizował prawdziwe igrzyska olimpijskie... za drutem kolczastym, pod nosem niemieckich strażników! Flagę olimpijską zrobiono z koszuli jednego z jeńców, a znicz... z puszki po konserwach napełnionej tranem. Ceremonia otwarcia odbyła się Nocą, w izolatce dla chorych na tyfus, żeby nikt nie podejrzewał! Startowali jeńcy z siedmiu krajów.
A pamiątki z tych igrzysk? Jeden z jeńców, Teodor Niewiadomski, ukrył je... w gipsie na własnej nodze! Potem przemycił je z obozu, a jego mama schowała je w specjalnej stolnicy ze skrytką. Przetrwały nawet Powstanie Warszawskie... znalezione lekko nadpalone pod gruzami. W tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym czwartym roku Niewiadomski przekazał te bezcenne skarby właśnie Tutaj, do tego muzeum!
No i powiedzcie... czy znacie inne muzeum na świecie, gdzie można zobaczyć olimpijskie medale zrobione za drutem kolczastym, Obok prawdziwych złotych medali mistrzów? Właśnie dlatego to muzeum jest Jedynym takim w Polsce i jednym z zaledwie dwudziestu dwóch na całym świecie, które należą do specjalnej sieci muzeów olimpijskich!
Nearby stories
- Muzeum Sztuki Nowoczesnej – Kwestia Kobieca — 4.6 km
- Kamienica Spółdzielni "Dom" — 5.7 km
- Kamienica przy placu Zbawiciela — 6.2 km
- Kamienica Majdeckich — 6.2 km