Kamienica przy placu Zbawiciela
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Kamienica przy ulicy Mokotowskiej 12 w Warszawie zasłynęła przeszklonym dachem ze stali i szkła, pod którym działał luksusowy salon urody Energejon oraz studio filmowe wytwórni Sfinks. Budynek oferował nowoczesne udogodnienia, takie jak elektryczność, windy i centralne ogrzewanie, balansując na granicy technicznych możliwości instalacji wodnych. Przed pierwszą wojną światową założyciel wytwórni Sfinks, Aleksander Hertz, wykorzystał tę wyjątkową podniebną przestrzeń do kręcenia pierwszych polskich filmów.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Kamienica przy placu Zbawiciela |
|---|---|
| Adres | ul. Mokotowska 12, 00-640 Warszawa |
| Współrzędne geograficzne | 52.22025, 21.01845 |
| Część spaceru | Sekrety Osi Królewskiej: Od Hipsterskiego Placu po Zamek |
| Wygenerowano | Generated |
Na co zwrócić uwagę?
- Kamienica przy ulicy Mokotowskiej 12 w Warszawie została wyposażona w elektryczność, windy oraz centralne ogrzewanie.
- Doktor Łuczyński otworzył na przeszklonym dachu kamienicy przy Mokotowskiej 12 luksusowy salon urody Energejon.
- Przed pierwszą wojną światową Aleksander Hertz urządził w budynku studio pierwszej polskiej wytwórni filmowej Sfinks.
Co mieściło się na przeszklonym dachu kamienicy przy ulicy Mokotowskiej 12 w Warszawie?
więc na wyższych piętrach po prostu brakowałoby wody w kranach! Architekt zaryzykował, stawiając budynek na samej granicy możliwości technicznych, zanim powszechne stały się pompy elektryczne.
Mokotowska dwanaście oferowała lokatorom elektryczność, windy i centralne ogrzewanie. Największa tajemnica budynku znajdowała się jednak na samym szczycie. Pierwotnie dach nie był blaszany, lecz przeszklony, zwieńczony efektowną kopułą ze stali i szkła. Tuż po otwarciu doktor Łuczyński urządził tam luksusowy salon urody Energejon.[Index: 1.2.2] W czasach, gdy opalenizna wciąż uchodziła za domenę ludzi pracy, warszawska śmietanka przychodziła tu na kąpiele słoneczne pod szklanym niebem.[Index: 1.1.2]
Ale prawdziwa magia tego dachu zaczęła się tuż przed pierwszą wojną światową.
Gdy salon urody przeniósł się w inne miejsce, szklaną przestrzeń dostrzegł Aleksander Hertz, twórca pierwszej polskiej wytwórni filmowej Sfinks. Wczesne kino niemal