Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Zadzwoń wzrokiem w górę po strzelistej fasadzie z ciemnej, ręcznie formowanej cegły, zwieńczonej wysokim, schodkowym szczytem: to Archikatedra św. Jana Chrzciciela, najstarsza i najważniejsza świątynia chrześcijańska Warszawy.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Bazylika Archikatedralna św. Jana Chrzciciela |
|---|---|
| Adres | ul. Świętojańska 8, 00-278 Warszawa, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 52.24890, 21.01370 |
| Część spaceru | Warszawa z popiołów: Stare i Nowe Miasto, serce podniesione z ruin |
| Wygenerowano | Generated |
Zadzwoń wzrokiem w górę po strzelistej fasadzie z ciemnej, ręcznie formowanej cegły, zwieńczonej wysokim, schodkowym szczytem: to Archikatedra św. Jana Chrzciciela, najstarsza i najważniejsza świątynia chrześcijańska Warszawy. Tutaj w 1764 roku koronowano Stanisława Augusta Poniatowskiego, tutaj zaprzysięgano historyczną Konstytucję 3 Maja i uroczyście żegnano najwybitniejszych mężów stanu dawnej Rzeczypospolitej. Mury tej świątyni przez wieki nasiąkały modlitwami królów, hetmanów, prymasów i powstańców walczących o wolność ojczyzny.
Podczas Powstania Warszawskiego katedra stała się kluczowym bastionem obrony powstańczej Starówki i miejscem krwawych, dramatycznych walk wręcz w tumanach kurzu i dymu. Pod koniec sierpnia 1944 roku niemiecki samobieżny czołg-mina Goliath sforsował potężne wrota i eksplodował w nawie głównej, grzebiąc obrońców i burząc bezcenne średniowieczne sklepienia gwiaździste. Po kapitulacji powstania świątynia została metodycznie zaminowana i wysadzona w powietrze przez niemieckie oddziały niszczycielskie. Z monumentalnego gotyku ocalały tylko wyszczerbione kikuty filarów i fragment kaplicy Baryczków ze słynnym cudownym krucyfiksem z szesnastego wieku, którego włosy wedle ludowej tradycji miały same odrastać.
Po wojnie zrezygnowano z przywracania angielskiego neogotyku z dziewiętnastego wieku, a profesor Jan Zachwatowicz podjął śmiałą i genialną decyzję o regotyzacji: odtworzono surowy, monumentalny styl gotyku mazowieckiego z czternastego wieku, jaki świątynia miała w czasach piastowskich książąt mazowieckich. W mrocznych kryptach pod prezbiterium spoczywają prochy króla Stanisława Augusta Poniatowskiego, prezydenta Gabriela Narutowicza, premiera Ignacego Jana Paderewskiego, prymasa Stefana Wyszyńskiego oraz noblisty Henryka Sienkiewicza.
Na zewnętrznej ścianie katedry od strony ulicy Świętojańskiej zobaczysz wmurowane w cegłę autentyczne ogniwo gąsienicy niemieckiego czołgu-miny Goliath, który zniszczył mury świątyni w 1944 roku... przestroga i pamiątka tragicznego bohaterstwa obrońców. Spójrz także na kryty ganek nad uliczką Dziekania: łączył on zamek bezpośrednio z lożą królewską w kościele po tym, jak w 1620 roku szlachcic Piekarski usiłował zabić króla Zygmunta III Wazę czekanem.
Przejdź teraz wąskim przesmykiem obok prezbiterium na urokliwy trójkątny placyk Kanonii, a stamtąd skręć w lewo ku murom obronnym.