Osiedle Szkolne 37 i podziemne schrony zimnej wojny
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Stań przed monumentalnym, socrealistycznym gmachem szkoły pod numerem 37 na Osiedlu Szkolnym, wzniesionym z czerwonej cegły i piaskowca. To tutaj mieści się jeden z najważniejszych punktów na mapie zimnowojennego podziemnego Krakowa: perfekcyjnie zachowany schron przeciwlotniczy kategorii drugiej.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Osiedle Szkolne 37 i podziemne schrony zimnej wojny |
|---|---|
| Adres | os. Szkolne 37, 31-978 Kraków, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 50.07670, 20.05130 |
| Część spaceru | Nowa Huta: socrealistyczna utopia, zimna wojna i Arka Pana |
| Wygenerowano | Generated |
Stań przed monumentalnym, socrealistycznym gmachem szkoły pod numerem 37 na Osiedlu Szkolnym, wzniesionym z czerwonej cegły i piaskowca. To tutaj mieści się jeden z najważniejszych punktów na mapie zimnowojennego podziemnego Krakowa: perfekcyjnie zachowany schron przeciwlotniczy kategorii drugiej. W latach 1953–1960 pod niemal każdym budynkiem użyteczności publicznej, szkołą, szpitalem i blokiem mieszkalnym Nowej Huty wybudowano podziemne schrony. Łącznie pod ziemią powstało ponad dwieście pięćdziesiąt takich obiektów, tworząc podziemne miasto cieni gotowe na wypadek III wojny światowej.
Zejście do podziemi prowadzi przez podwójne, hermetyczne drzwi pancerne ze stali o wadze kilkuset kilogramów z potężnymi ryglami dociskowymi. Wewnątrz schronu pod szkołą zachowało się w nienaruszonym stanie kompletne wyposażenie z lat pięćdziesiątych: ręczne i elektryczne filtry powietrza, agregaty prądotwórcze, zbiorniki na wodę pitną i toalety chemiczne. W salach operacyjnych na ścianach wiszą oryginalne mapy sztabowe z zaznaczonymi strefami skażeń promieniotwórczych i chemicznych oraz telefony polowe na korbkę. Wchodząc tam, ma się wrażenie, że czas zatrzymał się w chwili ogłoszenia alarmu atomowego w 1958 roku.
Schrony nowohuckie projektowano z żelazną konsekwencją inżynieryjną według radzieckich i polskich norm wojskowych. Stropy wzmacniano belkami stalowymi i dodatkową warstwą zbrojonego betonu o grubości dochodzącej do półtora metra, zdolną wytrzymać zawalenie się pięciopiętrowego budynku nad nim. System wentylacji oparto na filtrach ze specjalnego węgla aktywnego, który miał oczyszczać powietrze z gazów bojowych i pyłu radioaktywnego przez kilkanaście dni. Uczniowie szkoły regularnie przechodzili ćwiczenia z nakładania masek i ewakuacji do podziemi w czasie poniżej trzech minut.
Podziemna Nowa Huta była bezpośrednią odpowiedzią na doktrynę wojny atomowej między blokiem Układu Warszawskiego a państwami NATO. Kombinat metalurgiczny, produkujący rocznie miliony ton stali na czołgi i uzbrojenie, byłby jednym z pierwszych celów ewentualnego uderzenia rakietowego. Dziś trasa turystyczna Schron pod Zespołem Szkół Mechanicznych, prowadzona przez Muzeum Krakowa, przypomina o cenie pokoju i absurdzie zimnowojennego wyścigu zbrojeń. To niezwykle sugestywna lekcja historii, której nie sposób zapomnieć.
Wyjdźmy z terenu szkoły i przejdźmy kilkaset metrów na północny zachód ku ulicy Szkolnej. Przed nami Teatr Łaźnia Nowa, gdzie dawne warsztaty szkolne zamieniły się w jedno z najważniejszych centrów sztuki teatralnej współczesnej Polski.