Bulwary Wiślane i zakole Wisły pod Wawelem
Dlaczego to miejsce jest wyjątkowe?
Zatrzymaj się na szerokim nadrzecznym deptaku Bulwaru Czerwieńskiego i odwróć się za siebie: przed tobą roztacza się pocztówkowy, ikoniczny widok na całe Wzgórze Wawelskie.
Kluczowe fakty
| Miejsce | Bulwary Wiślane i zakole Wisły pod Wawelem |
|---|---|
| Adres | Bulwar Czerwieński, 31-069 Kraków, Poland |
| Współrzędne geograficzne | 50.04850, 19.93480 |
| Część spaceru | Droga Królewska w Krakowie: od Kleparza przez Rynek na Wzgórze Wawelskie |
| Wygenerowano | Generated |
Zatrzymaj się na szerokim nadrzecznym deptaku Bulwaru Czerwieńskiego i odwróć się za siebie: przed tobą roztacza się pocztówkowy, ikoniczny widok na całe Wzgórze Wawelskie. Ceglane mury obronne, baszty Złodziejska, Senatorska i Sandomierska, renesansowe skrzydła pałacu i wieże katedry odbijają się w spokojnej tafli królowej polskich rzek. To jedno z najbardziej malowniczych miejsc w całym kraju, podziwiane przez malarzy i poetów od setek lat. Przeszedłeś właśnie całą Drogę Królewską — od Kleparza i Barbakanu, przez serce Rynku, aż po nadrzeczne wały podnóża monarchii.
Kilkadziesiąt metrów dalej na trawniku bulwaru stoi niezwykły, pełen ciepła pomnik: rzeźba psa wyciągającego łapę z rozwartych ludzkich dłoni. To Pomnik psa Dżoka, symbolu bezgranicznej psiej wierności. Kundelek Dżok w 1990 roku stracił swego pana, który zmarł na atak serca w pobliżu Ronda Grunwaldzkiego. Przez cały rok wierny pies czekał w tym samym miejscu na powrót swego właściciela, dokarmiany przez współczujących krakowian, nie dając się nikomu przygarnąć. Mieszkańcy Krakowa postawili mu pomnik dłuta Bronisława Chromego z poruszającym napisem przypominającym o wierności i człowieczeństwie.
Spójrz w dół rzeki na południe: na zakolu Wisły wznosi się sylweta klasztoru paulinów na Skałce, z kościołem św. Stanisława i Panteonem Zasłużonych. To tam w przeddzień koronacji każdy polski król odbywał pieszą procesję pokutną z Wawelu, jednając się z pamięcią św. Stanisława biskupa przed założeniem korony. Po Wiśle leniwie pływają statki wycieczkowe, kajakarze trenują na torze regatowym, a na bulwarach krakowianie odpoczywają na trawie, jeżdżą na rolkach i czytają książki. Bulwary łączą powagę historii z relaksem współczesnej europejskiej metropolii.
Wisła była dla dawnego Krakowa wszystkim: fosą obronną, szlakiem handlowym i żywicielką. Gdy w szesnastym wieku Zygmunt III Waza podjął decyzję o przeniesieniu stałej rezydencji monarszej do Warszawy po pożarze wawelskiego zamku, Kraków nie przestał być duchową stolicą Polski. Królowie wciąż przybywali tu na koronacje i pogrzeby, a miasto zachowało swoją dumę i artystyczną duszę. Stojąc nad brzegiem rzeki, czujesz nieprzerwaną ciągłość polskiej historii.
Tutaj kończymy naszą wędrówkę Drogą Królewską: od skromnego kościoła na Kleparzu do potęgi wawelskiej rezydencji nad Wisłą. Odkryłeś Kraków monarchów, mistrzów dłuta i wielkich legend, który na zawsze pozostaje sercem narodowej pamięci.