Daquise – Najstarsza Polska Restauracja w Londynie

Daquise to najstarsza polska restauracja w Londynie, założona w 1947 roku przy Thurlow Street, która służyła jako nieoficjalna kwatera prezydenta RP na uchodźstwie Edwarda Raczyńskiego. Nazwa lokalu powstała z połączenia nazwiska właściciela Dakowskiego i imienia jego żony Louise. W latach 60. XX wieku bywali tam sowieccy szpiedzy, a w 1964 roku codziennie jadał reżyser Roman Polański. Restauracja przetrwała pożary w 2005 i 2011 roku.

London · from the walk “Polski Londyn: Smaki, Zakupy i Historia” · audio ~3 min · Generated

20 Thurloe Street, London SW7 2LT

Który prezydent Polski na uchodźstwie traktował restaurację Daquise w Londynie jako swoją kwaterę główną?

Stoimy przed numerem dwadzieścia przy Thurlow Street... i właśnie patrzymy na najstarszą polską restaurację w Londynie. Dakiz. Ta nazwa brzmi tajemniczo... i nie bez powodu. Jest to zbitka dwóch imion... pana Dakowskiego i jego francuskiej żony Luiz. Historia miłosna wpisana w sam szyld.......... Restauracja otworzyła się w tysiąc dziewięćset czterdziestym siódmym roku, tuż po wojnie, kiedy cała okolica South Kensington tętniła polskim życiem. Okolice od South Ken po Earl's Court nazywano wtedy Polskim Korytarzem, bo tysiące polskich żołnierzy i ich rodzin osiedliło się właśnie tutaj. Dakiz pełnił rolę nieoficjalnej stołówki dla polskiego klubu Ognisko, który mieścił się tuż za rogiem.......... Ale to dopiero początek historii. W tych ścianach snuł swoje plany Jeden z najważniejszych polityków polskiej emigracji. Według dziennika Independent, restauracja była nieoficjalną kwaterą główną Edwarda Raczyńskiego... prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie w latach tysiąc dziewięćset siedemdziesiąt dziewięć do tysiąc dziewięćset osiemdziesiąt sześć. To właśnie stąd, od tych stolików, planował kampanie mające obalić reżim komunistyczny w Polsce. Hrabia Raczyński żył sto jeden lat, co czyni go najdłużej żyjącym i najstarszym urzędującym prezydentem w historii Polski... objął urząd w wieku osiemdziesięciu ośmiu lat!......... A teraz szpiegowska nuta! Jak pisał Oliver Thirring w dzienniku Guardian, Dakiz był ulubionym miejscem szpiegów zimnej wojny. W latach sześćdziesiątych, w szczytowym momencie afery Profumo, gościła tu Christine Keeler i Jewgienij Iwanow... attaché morski ambasady sowieckiej i agent Kgb. Wyobraźcie sobie... polska restauracja w sercu Londynu, gdzie przy sąsiednich stolikach siedzieli polski prezydent na uchodźstwie i sowiecki szpieg. Kto wie, czy ich spojrzenia się nie krzyżowały?......... Kiedy Roman Polański, którego ojciec był Polakiem, kręcił w Londynie film Odraza w tysiąc dziewięćset sześćdziesiątym czwartym roku... jadł tu lunch prawie codziennie. Pierogi i gulasz... między ujęciami horroru psychologicznego z Catherine Deneuve.......... Restauracja przetrwała dwa pożary... w dwa tysiące piątym i dwa tysiące jedenastym roku, ale za każdym razem wracała do życia. Czy przetrwa kolejne wyzwanie? W dwa tysiące dwudziestym czwartym roku pojawiły się doniesienia, że restauracja może zostać zamknięta, ponieważ Transport for London planuje rozbudowę stacji South Kensington. Ale Dakiz trwa... jak trwał polski rząd na emigracji... uparcie, wbrew okolicznościom.

Unlocked for everyone by someone who walked here

Nearby stories